14 września 2026 roku przypada 122. rocznica śmierci księdza Ignacego Andersza, długoletniego proboszcza parafii w Jaraczewie, którego życie splotło się nierozerwalnie z walką o polskość w okresie zaborów. Urodzony 31 lipca 1825 roku w Ostrowie Wielkopolskim, przez pięćdziesiąt lat – od 1854 do 1904 roku – pełnił posługę duszpasterską w Jaraczewie, łącząc ją z intensywną działalnością społeczną i niepodległościową.
Kapłan, który nie ograniczał się do ambony
W czasach, gdy Wielkopolska znajdowała się pod panowaniem pruskim, ks. Andersz nie poprzestawał na obowiązkach kapłańskich. Zakładał amatorski teatr, w którym wystawiano polskie sztuki, a w latach 1860–1862 organizował uroczyste msze w intencji wybitnych Polaków. Na plebanii prowadził także czytelnię ludową – jak podają źródła, była to jedna z form pracy organicznej, mającej podtrzymywać narodową tożsamość mieszkańców.
Powstanie styczniowe i aresztowanie
Gdy w 1863 roku wybuchło powstanie styczniowe, ks. Andersz wraz z rodziną Jaraczewskich z Chytrowa włączył się w działalność Komitetu Działyńskiego. 6 listopada tego samego roku został aresztowany i osadzony w berlińskim więzieniu. Do Jaraczewa powrócił dopiero w 1865 roku, po zakończeniu procesu.
Walka z Kulturkampfem i Bank Ludowy
Po powrocie kontynuował opór wobec pruskiej polityki Kulturkampfu, której celem było wynarodowienie Polaków. Aby przeciwstawić się wykupywaniu ziemi z rąk polskich, mieszkańcy Jaraczewa – wśród nich ks. Andersz – założyli 31 maja 1873 roku Bank Ludowy. Proboszcz najpierw pełnił funkcję dyrektora, a później prezesa Rady Nadzorczej tej instytucji.
Patriotyczna uroczystość i konflikt z żandarmem
Ks. Andersz zorganizował w Jaraczewie wielką patriotyczną uroczystość z okazji 200. rocznicy wiktorii wiedeńskiej oraz ufundował okolicznościową tablicę, którą umieszczono na murze kościoła. Jak zapisano w „Złotej Księdze” autorstwa Romana Idziaka, stanął w obronie tej tablicy, wchodząc w spór z pruskim żandarmem, który z robotnikami chciał ją usunąć. W wyniku tego zdarzenia został skazany na dwa lata aresztu, które odbył w więzieniu w Pleszewie.
Strajk dzieci i śmierć
Gorący patriotyzm proboszcza i jego wieloletnie oddziaływanie na mieszkańców Jaraczewa przyczyniły się zapewne do strajku dzieci w jaraczewskiej szkole w 1901 roku, podjętego w obronie języka polskiego. Ks. Ignacy Andersz zmarł 14 września 1904 roku w Jaraczewie. Pochowano go przy miejscowym kościele, a w 2006 roku pomnik odrestaurowano z inicjatywy ówczesnego proboszcza Stefana Czarneckiego.
Działalność kapłańska i społeczna ks. Andersza wpisuje się w wielkopolskie ideały walki o niepodległość oparte na pracy organicznej. Jego postawa – odwaga, obywatelskość i patriotyzm – pozostaje wzorem dla obecnych i przyszłych pokoleń mieszkańców Jaraczewa.
Źródło: Burmistrz Miasta i Gminy Jaraczewo (fb)
Fot. m.facebook.com

